Witaj szkoło – czy jak rozliczyć uzasadnione potrzeby dziecka w zakresie edukacji w szkole
publicznej.
Za chwilę zaczynamy rok szkolny, więc podpowiadam, jak podliczyć np. dla celów
alimentacyjnych koszty „bezpłatnej” edukacji. Na koszt zasadniczej edukacji dziecka składa
się:
- koszt wrześniowej wyprawki szkolnej ( książki, które nie są refundowane, zeszyty,
przybory, plecak szkolny, piórnik, bloki, strój na wf, buty szkolne etc.) pomniejszone
o otrzymane na ten cel „300 plus”. Znam kilka uzasadnień w których sędziowie
twierdzą, że kwota 300 zł świadczenia jest kwotą wystarczającą na wyprawkę szkolną,
ale uważam, że nawet przy bezpłatnych podręcznikach do szkoły podstawowej – nie
mają racji. - koszt uzupełniających zakupów w roku szkolnym: wymiana zużytych zeszytów,
bloków, przyborów piśmienniczych, koszt materiałów na zajęcia techniczne i
plastyczne. - składki na ubezpieczenie,
- składki na Radę Rodziców, składki okazjonalne,
- zielona szkoła plus kieszonkowe na taki wyjazd
- pozostałe wyjścia i wycieczki w skali roku szkolnego,
- ewentualne dodatkowe płatne zajęcia w szkole.
Kwoty te należy zsumować i podzielić przez dwanaście miesięcy, tak aby otrzymać
średniomiesięczny koszt edukacji. Warto pamiętać, że same paragony nie są dowodem na
poniesienie konkretnego wydatku, więc warto zebrać faktury, zamawiać przez Internet lub
płacić kartą załączając do konkretnego wyciągu paragon, podobnie przelewami płacić za
składki i wycieczki. Komplet podręczników i ćwiczeniówek w szkole średniej to wydatek
rzędu 700- 1000 zł, „zielona szkoła” od 1000 zł wzwyż, coraz częściej szkoły organizują
wycieczki zagraniczne. Szkoła już dawno przestała być „bezpłatna”, nawet w szkołach
publicznych.

Prawnik Warszawa. Adwokat Irena Bulińska Kancelaria Prawna Warszawa, ul. Puławska 39/87, 694 11 11 01
Post Views: 7




